Dzien, jak co dzien. Wszyscy wokol szczesliwi i radosni. Nowe czasy, nowa nadzieja. Koniec z bolem, strachem i niewiadoma. Teraz tylko nadzieja, milosc i wiara w lepsze jutro. Zostac ksiazniczka w swojej wlasnej bajce, miec plany na przyszlosc to nie dla mnie. Zaczynam zyc chwila tym co jest teraz , tu, a nie tym co stanie sie za godzine w innym miejscu. Chec bycia wolnym i otwartym. Czy ja o tak wiele prosze. Moje plany na przyszlosc nie maja sensu, juz nie, teraz wszystko stanie sie inne. Wystarczyla tylko jedna niewinna wiadomosc, a moje zycia obraca sie o 180 stopni. Zaczynam teraz nowe zycie ale czy lepsze. Zaczne te historie opowiadac od poczatku, jezeli chcesz zostan i wspieraj mnie do konca. Wszysko zaczelo sie juz po wojnie. Bylam pewna ,ze to koniec Czarnego Pana, ze nastal czas spokoju i braku wojny. Wtedy jeszcze nie moglam wiedziec, ze ci, ktorym najbardziej ufamy tez moga nas skrzywdzic bardziej niz nie jeden czlowiek, ktorego nienawidzimy. Dzien byl sloneczny. Nic nie wskazywalo na, ze moje zycie ulegnie takiej zmianie. Wykonalam poranne czynnosci i zeszlam do kuchni na sniadanie. Troche sie zdenerwowalam , bo nigdzie nie moglam znalezc rodzicow. Pobieglam szybko po telefon i zadzwonilam do nich. Powiedzieli tylko jedno zdanie " Babcia umiera, a my musimy przekazac ci wazna wiadomosc, a i nie waz sie wychodzic z domu". Moja ukochana babcia umiera. Przeciez to niemozliwe, osoba , ktora tak mocno kocham wlasnie odchodzi z tego swiata a je nie moge nawet isc ostatni raz sie z nia pozegnac. Wtedy do domu weszli moi rodzice. Nic nie powiedzieli tylko podali mi list i weszli na gore. Ciekawilo mnie co napisala Kochana Hermiono! Jezeli wlasnie czytasz ten list to juz nie zyje. Nie smuc sie bo nie warto. Musze wyjawic Ci pewna tajemnice. Tak naprawde nie jestes zwykla szlama. Jestes czystokrwista i w dodatku arystokratka. Juz Ci to tlumacze. Twoja mama ma na nazwisko panienskie Zabini (tak ty i Blaise jestescie kuzynami). Twoja mama i tata Blaise to rodzenstwo. Natomiast twoj tata wywodzi sie z malo juz pamietanego starego rodu arystokratycznego Grangerow. Twoi rodzice sa tak samo ja ty czarodziejami. Zapewno jestes bardzo zdziwiona ta wiadmoscia. Teraz musze wyjasnic Ci jeszcze cos. Zostalo rzucone na Ciebie zaklecie, ktore samo w dniu twoich 17 urodzin utraci swoja moc. Teraz zapewno zastanawiasz sie dlaczego rzucilismy na Ciebie to zaklecie, ale i to juz Ci szybko tlumacze. Zapewno uwazasz, ze Dumbledor jest czlowiekiem uczciwym i chcacym dla kazdego jak najlepiej i tu sie bardzo zdziwisz. To on zamordowal rodzicow Pottera, a nie Czarny Pan. To on chcial Cie porwac, dlatego rzucilismy na ciebie czar zmieniajacy twoj charakter. Niestety po sciagnieciu zaklecia bedziesz musiala jeszcze raz przejsc przydzial do domu, ale tym zajmie sie juz wujek Severus. Pamietaj jeszcze tylko o tym , zeby nie uwac dyrektorowi bo on za wszelka cene chce twojej smierci. Uwazaj. Pozdrawiam i kocham Babcia Alexia
Ojejku :) swietnie sie zapowiada. Bede czekac na wiecej. Powodzenia i :)
OdpowiedzUsuńOjejku dziekuję, w sobote powinien pojawić sie nastepny rozdział :))
UsuńPozdrawiam ;))))))
Dziewczyno, czy Ty wiesz, co to są polskie znaki?
OdpowiedzUsuńTak, poprostu cos sie stało i nie mogłam napisać polskich znaków. Jutro to poprawię :)))))
UsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń